od autora
„Służcie sobie wzajemnie otrzymanymi darami, jak dobrzy szafarze różnorodnej łaski Bożej.”
(1P 4:10)

Parę słów o autorze:
Mam na imię Robert i od ponad dwudziestu lat żyję na obczyźnie. Bóg był zawsze w moim życiu, ale mimo ewidentnych Jego działań, ja przekonałem się o tym dopiero wiele lat później, jak się nawróciłem, za co Chwała Panu!
Czymże jednak jest życie chrześcijańskie bez dojrzałej społeczności, bez innych wierzących wokół, z którymi można by się spotykać, mieć Pamiątkę Wieczerzy, służyć potrzebującym?
No i właśnie z tego pragnienia powstała ta mapa – dla każdej osoby, która ma podobne pragnienie: łączenia się w Ciele Chrystusa z innymi wierzącymi.
Niech nas wszystkich Bóg łaskawy prowadzi…
A tu świadectwo Bożej obecności w moim życiu, spisane wierszem (jak wierzę pod natchnieniem Ducha Świętego):
W Nieopisanej Twej Miłości
Panie, Tyś dał mi radość dziecięcych dni,
Tyś posłał straż by mnie chroniła,
od głupich zabaw, od strasznych chwil,
w nieopisanej Twej miłości,
A kiedy starszym stałem się,
wskazałeś stronę w którą iść,
wrażliwość wlałeś w serce me,
w nieopisanej Twej miłości,
Gdy w dorosłości wpadłem rytm,
z nadmiaru pracy w aucie mym,
zasnąłem – Ty zbudziłeś mnie,
z nieopisanej Twej miłości,
I nawet jak ojczyzny smak,
został za morzem odległy gdzieś,
znalazłeś mi nad głową dach,
w nieopisanej Twej miłości,
Później ku Biblii popchnąłeś mnie,
ku Twemu Słowu, ku prawdzie Twej,
cierpliwie nauczałeś mnie,
w nieopisanej Twej miłości,
Nie poprzestałeś na tym, wcale nie,
wciąż nowe cuda i życia czar,
gdy w domu rozległ się dziecięcy śmiech,
w nieopisanej Twej miłości,
Potem Jezusa dałeś mi,
i gdy się Jemu już poddałem,
grzechu nie wspomnisz więcej już,
w nieopisanej Twej miłości,
Teraz, gdy piszę słowa te,
gdy patrzę wstecz co dałeś mi,
z całego serca KOCHAM CIĘ,
w nieopisanej mej miłości.